Grupa Lufthansa zwiększyła w drugim kwartale 2026 roku przychody o osiem proc., ale jednocześnie zysk operacyjny spadł o 56 proc. do 383 mln euro. Niemiecka grupa lotnicza korzystała z utrzymującego się wysokiego popytu na podróże, szczególnie w segmencie premium i na trasach do Azji. Poprawa współczynnika wypełnienia oraz wzrost przychodów jednostkowych nie wystarczyły jednak do zneutralizowania gwałtownego wzrostu kosztów paliwa. Tylko wydatki na paliwo były o około 750 mln euro wyższe niż rok wcześniej.
Wyniki opublikowane przez Grupę Lufthansa pokazują z jednej strony silny popyt na podróże lotnicze, z drugiej natomiast rosnącą presję kosztową, która ogranicza zdolność przewoźnika do przekładania wyższych przychodów na zysk. W drugim kwartale grupa wypracowała 11,14 mld euro przychodów, wobec 10,32 mld euro rok wcześniej. Przychody z działalności przewozowej zwiększyły się o 5 proc., do 9,08 mld euro. Jednocześnie koszty operacyjne wzrosły aż o 9 proc., do 11,44 mld euro.
W efekcie skorygowany wynik EBITDA zmniejszył się z 1,47 mld do 1,04 mld euro, a marża EBITDA spadła z 14,2 do 9,3 proc. Jeszcze wyraźniejsza była zmiana na poziomie skorygowanego zysku netto. W II kwartale 2025 roku Grupa Lufthansa osiągnęła 870 mln euro zysku operacyjnego, podczas gdy w analogicznym okresie tego roku było to 383 mln euro. Marża w tym aspekcie obniżyła się z 8,4 do 3,4 proc. Grupowy zysk netto spadł do zaledwie 123 mln euro, podczas gdy drugi kwartał roku 2023 wygenerował nadwyżkę ponad jednego mld euro.
Paliwo pochłonęło setki milionów euro
Najważniejszym czynnikiem wpływającym na wyniki grupy były koszty paliwa. Lufthansa wskazuje, że w drugim kwartale były one o około 750 mln euro wyższe niż rok wcześniej. Wzrost kosztów był związany przede wszystkim z gwałtownym wzrostem cen paliwa lotniczego w następstwie sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie. Presja kosztowa pojawiła się w momencie, gdy popyt na podróże pozostawał mocny.
Lufthansa była w stanie podnosić ceny biletów, a szczególnie dobre wyniki osiągano na trasach azjatyckich. Uzysk na tych połączeniach był o ponad 13 proc. wyższy niż rok wcześniej. Nie wystarczyło to jednak do pełnego skompensowania kosztów paliwa. Dodatkowym obciążeniem były strajki, których wpływ finansowy grupa oszacowała na co najmniej 150 mln euro. – Pomimo dalszej poprawy współczynnika wypełnienia i znaczącego wzrostu uzysku nie byliśmy w stanie w pełni zrekompensować znacznego wzrostu kosztów paliwa – wskazał Carsten Spohr, prezes Grupy Lufthansa.
Mniej lotów, ale wyższe wypełnienie
Dane operacyjne pokazują, że Grupa Lufthansa nie próbuje odpowiadać na silny popyt wyłącznie zwiększaniem podaży. W omawianym okresie wykonano 262 071 lotów, o 6 proc. mniej niż rok wcześniej. Liczba pasażerów spadła z 37,1 do 35,59 mln, czyli o 4 proc. Jednocześnie oferowanie, mierzone w dostępnych miejscokilometrach, zmniejszyło się o 4 proc., do 86,94 mld. Sprzedaż mierzona w pasażerokilometrach spadła natomiast tylko o 3 proc., do 71,75 mld. W rezultacie współczynnik wypełnienia poprawił się z 81,9 do 82,5 proc.
W całym pierwszym półroczu skala ograniczenia podaży była mniejsza. Grupa Lufthansa wykonała 459 109 lotów, o 5 proc. mniej niż w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku. Liczba pasażerów zmniejszyła się o zaledwie 1 proc., z 61,39 do 60,69 mln. Oferowanie spadło o 2 proc., podczas gdy sprzedaż w pasażerokilometrach pozostała praktycznie na poziomie ubiegłorocznym. Współczynnik wypełnienia wzrósł natomiast z 80,5 do 82,4 proc. To właśnie wyższe wypełnienie i rosnące przychody jednostkowe są jednym z najważniejszych elementów strategii grupy w warunkach wysokich kosztów.
Lufthansa ogranicza podaż w segmencie sieciowym
W przypadku przewoźników sieciowych oferowanie w drugim kwartale było o 3 proc. niższe niż rok wcześniej. Wpływ na dostępność miejsc miały m.in. sześć dni strajkowych w kwietniu oraz optymalizacja operacji krótkodystansowych. Grupa wskazuje przy tym na dalsze zmiany w strukturze siatki połączeń. Jednym z elementów optymalizacji jest usunięcie operacji Lufthansa CityLine z rozkładu. Jednocześnie rozwijane są zdolności przewozowe innych przewoźników należących do grupy, w tym Discover Airlines i Lufthansa City Airlines.
Współczynnik wypełnienia przewoźników sieciowych wzrósł do 81,6 proc., natomiast przychody jednostkowe były o 6,4 proc. wyższe niż rok wcześniej. Popyt był szczególnie mocny w klasach premium oraz na połączeniach azjatyckich. Mimo to segment zakończył kwartał ze skorygowanym zyskiem operacyjnym na poziomie 137 mln euro. Rok wcześniej było to 627 mln euro. Oznacza to spadek aż o 490 mln euro. Same koszty paliwa przewoźników sieciowych wzrosły o ponad 600 mln euro. Wzrost kosztów jednostkowych poza paliwem i emisjami wyniósł 3,1 proc., a po uwzględnieniu ubiegłorocznego poziomu podaży wzrost ten wyniósłby około 1 proc. Ma to świadczyć o utrzymaniu dyscypliny kosztowej w podstawowej działalności.
Eurowings: popyt jest mocny, ale koszty rosną
Problemy z rentownością dotknęły również segment przewoźników w ruchu bezpośrednim. Eurowings zmniejszył kwartalne oferowanie o 6 proc., ale jednocześnie zwiększył przychody jednostkowe aż o 9,4 proc. Przewoźnik niskokosztowy korzystał przede wszystkim z mocnego popytu na podróże po Europie. W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie Eurowings tymczasowo zawiesił loty do regionu Zatoki Perskiej, a część dostępnego potencjału skierował na połączenia do basenu Morza Śródziemnego.
Wysokie ceny paliwa oraz niższa skala operacji ograniczyły jednak wynik. Skorygowana strata operacyjny segmentu point-to-point wyniosła 37 mln euro, wobec 64 mln euro zysku rok wcześniej. Poza paliwem na wynik wpływały także wyższe koszty obsługi technicznej samolotów, opłat lotniskowych, cateringu i personelu. Dodatkowym obciążeniem był słabszy wynik spółki SunExpress, będącej wspólnym przedsięwzięciem Lufthansy i Turkish Airlines.
Lufthansa Cargo i Lufthansa Technik stabilnymi filarami
Na tle działalności pasażerskiej zdecydowanie lepiej prezentuje się biznes cargo. Lufthansa Cargo kontynuuje pozytywny trend i zwiększa rentowność. W drugim kwartale oferowanie cargo wzrosło o 2 proc., a sprzedaż mierzona w tonokilometrach o 3 proc. Współczynnik wykorzystania przestrzeni cargo zwiększył się z 57,6 do 57,9 proc. Najważniejsza zmiana dotyczyła jednak uzysku, który wzrósł aż o 27 proc. rok do roku. W efekcie Lufthansa Cargo osiągnęła 116 mln euro zysk operacyjnego, wobec 73 mln euro rok wcześniej. Marża operacyjna przekroczyła 11 proc.
Niemiecka grupa wskazuje, że popyt na przewozy lotnicze pozostawał wysoki pomimo kryzysu na Bliskim Wschodzie. Na wzrost oferowania wpływało m.in. wykorzystanie przestrzeni cargo w samolotach ITA Airways. W całym pierwszym półroczu oferowanie cargo zwiększyło się o 4 proc., do 9,08 mld dostępnych tonokilometrów, a sprzedaż wzrosła również o 4 proc., do 5,31 mld tonokilometrów.
Drugim segmentem, który poprawił wynik, jest działalność MRO. Przychody spółki Lufthansa Technik wzrosły w ostatnim kwartale o 11 proc., do 2,2 mld euro. Jeszcze szybciej rosły przychody od klientów zewnętrznych – zwiększyły się o 23 proc. Na działalności operacyjnej wypracowano zysk 157 mln euro, wobec 149 mln euro rok wcześniej. Lufthansa wskazuje na utrzymujący się wysoki popyt na usługi związane z obsługą techniczną, naprawami i remontami samolotów.
Wyniki Lufthansa Technik i Lufthansa Cargo pokazują znaczenie dywersyfikacji działalności grupy. W sytuacji, w której przewozy pasażerskie są mocno uzależnione od cen paliwa, sytuacji geopolitycznej i kosztów operacyjnych, biznes MRO oraz cargo stanowią ważne źródło przychodów i zysków.
Pierwsze półrocze zakończone stratą
Pomimo dobrego drugiego kwartału, Grupa Lufthansa nadal pozostaje na minusie w ujęciu całego pierwszego półrocza. Od stycznia do czerwca grupa osiągnęła 19,89 mld euro przychodów, wobec 18,45 mld euro rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 8 proc. Przychody z przewozów zwiększyły się o 5 proc., do 15,75 mld euro. Jednocześnie koszty operacyjne wzrosły o 7 proc., do 21,39 mld euro.
Skorygowany wynik EBITDA spadł z 1,34 do 1,04 mld euro, a skorygowany zysk operacyjny zmienił się z 149 mln euro zysku na 229 mln euro straty. Wynik netto był jeszcze słabszy – pierwsze półrocze zakończono z 542 mln euro straty, podczas gdy rok wcześniej było to 127 mln euro zysku. Skorygowana marża operacyjna wyniosła -1,1 proc., wobec 0,8 proc. rok wcześniej. Dla samego drugiego kwartału była jednak dodatnia i wyniosła 3,4 proc.
Bilans pozostaje stabilny
Na koniec czerwca Grupa Lufthansa miała 50,87 mld euro aktywów, wobec 48,14 mld euro rok wcześniej. Kapitał własny zwiększył się z 10,34 do 12,17 mld euro. Zadłużenie netto wynosiło 6,70 mld euro, wobec 5,46 mld euro rok wcześniej. Jednocześnie zobowiązania emerytalne netto zmniejszyły się z 2,23 do 1,59 mld euro. Po uwzględnieniu zobowiązań emerytalnych zadłużenie finansowe netto wynosiło około 8,3 mld euro, czyli pozostawało na poziomie z końca 2025 roku.
Istotnym buforem pozostaje płynność. Na koniec czerwca dysponowano 10,7 mld euro dostępnej płynności, również na poziomie zbliżonym do końca ubiegłego roku. Grupa zatrudniała na koniec czerwca 103 305 osób. To praktycznie tyle samo co rok wcześniej, gdy zatrudnienie wynosiło 102 974 pracowników.
Jednym z nowych wyzwań, na które zwraca uwagę Lufthansa, są coraz krótsze cykle rezerwacyjne. Oznacza to, że pasażerowie później podejmują decyzje o zakupie biletów, co utrudnia przewoźnikom prognozowanie popytu i zarządzanie przychodami. W połączeniu z dużą zmiennością cen paliwa zwiększa to niepewność dotyczącą drugiej połowy roku.
Lufthansa nie zdecydowała się dlatego na wskazanie jednej wartości prognozy wyniku, lecz przedstawiła przedział. Grupa oczekuje, że w całym 2026 roku zysk operacyjny znajdzie się pomiędzy 1,7 a 2,2 mld euro. Górna granica pozostaje zgodna z wcześniejszą ambicją osiągnięcia wyniku wyraźnie lepszego niż w 2025 roku. Jednocześnie Lufthansa podtrzymuje prognozę skorygowany przepływ gotówkowy na poziomie około 0,9 mld euro. Całoroczne oferowanie ma być zbliżone do ubiegłorocznego.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.